Kuchnia studencka

Pizzerinki na cieście drożdżowym

Pinterest LinkedIn Tumblr
Pizzerinki na cieście drożdżowym to pyszna przekąska na imprezy, wyjazdy czy chociażby do lunchbox do pracy i szkoły.
Sprawdzą się w każdej sytuacji. Wyśmienicie smakują na ciepło i na zimno.
Przyznam, że te pizzerinki jadłam prawie gorące. W domu podczas pieczenia unosił się piękny zapach ziół i nie mogłam się oprzeć by nie spróbować prosto po wyjęciu z piekarnika.
Te akurat pizzerinki zrobiłam dzieciakom na wycieczkę. Zawsze to jakaś odmiana pomiędzy jedną a drugą kanapką 🙂
Składniki:
* 30 dkg mąki pszennej
* 7 g drożdży suchych albo 2 dkg świeżych
* 1 łyżeczka cukru
* 1/3 łyżeczki soli
* 1 jajko
* 120 ml wody
* 5 dkg masła
* bazylia, oregano
Dodatkowo:
* wędlina pokrojona jak na kanapki
* żółty ser 
* 6 pieczarek
* bazylia, oregano, sól, cukier
* 50 ml przecieru pomidorowego
* 2 łyżki koncentratu pomidorowego
Dodatkowo:
* jajko
* 5 łyżek mleka

Zrobiłam ciasto

Mąkę przesiałam przez sitko, rozpuściłam masło i ostudziłam.
Do letniej wody dodałam pokruszone drożdże, cukier i dwie łyżki mąki z tej odmierzonej, wymieszałam, odstawiłam do wyrośnięcia.
Kiedy drożdże już wyrosły dodałam je do przesianej mąki. Wbiłam rozkłócone jajko, dosypałam sól i wlałam roztopione masło. Dosypałam po 1/3 łyżeczki bazylii i oregano.
Wyrobiłam ciasto. Odstawiłam do wyrośnięcia.

Przygotowałam sos i dodatki

Przecier wymieszałam z koncentratem pomidorowym, dodałam 1/4 łyżeczki soli i po tyle samo oregano i bazylii i cukru.
Pieczarki i ser starłam na tarce o grubych oczkach, wędlinę pokroiłam w paski.

Zrobiłam pizzerinki

Wyrośnięte ciasto podzieliłam na dwie części, ponieważ tak było mi łatwiej później rolować. Rozwałkowałam na grubość ok 2-3 mm i posmarowałam przygotowanym sosem.
Posypałam żółtym serem, startymi pieczarkami i wyłożyłam wędlinę. Całość jeszcze posypałam odrobiną żółtego sera. Oprószyłam bazylią i oregano.
Zwinęłam roladę i odkrawałam krążki z rolady ok. 1,5-2 cm szerokości.
Wyłożyłam je następnie na blasze wyłożonej papierem do pieczenia stroną odkrojoną i odstawiłam do wyrośnięcia na ok. 20 minut.
Boki i wierzch posmarowałam wymieszanym z mlekiem rozkłóconym jajkiem.
Piekłam ok. 25 minut w nagrzanym piekarniku do 180 stopni.
Notatki:
* dodać ulubione dodatki
* pozwolić gotowym krążkom wyrosnąć
* najlepiej jak sos nie będzie za rzadki, ponieważ wypłynie z pizzerinek

Smacznego!
Lidka

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Słodko Słodka
7 miesięcy temu

Takie pizzerinki to mogłabym jeść o każdej porze 🙂

Sikorkowe Pasje
7 miesięcy temu

Pyszność nad pysznościami. Jeszcze nie robiłam nigdy ciasta drożdżowego. Muszę się przemóc i spróbować .

2
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x