Popieprzone śledzie na zakąskę to śledzie marynowane w pieprzu, oleju i occie. Wbrew temu co nasuwa skład marynaty są bardzo delikatne w smaku. Zaręczam, że posmakują wielu z Was.
Posmakowałam ich najpierw u koleżanki a potem już robiłam je w domu dość często i często będę je robić, ponieważ znikają w oka mgnieniu!
Wystarczy tylko kilka prostych składników i możemy cieszyć się niebagatelnym smakiem śledzia.
Składniki:
6 płatów śledzi a’la matias
pieprz
3/4 szklanki oleju
1/4 szklanki octu
3 ogórki konserwowe średniej wielkości
2 liście laurowe
5 ziarenek ziela angielskiego
1 cebula duża
- Płaty śledziowe namoczyłam w zimnej wodzie na ok. 3 godziny, dwukrotnie przez ten czas zmieniałam wodę.
- Wyjęłam śledzie z zalewy, odsączyłam i oprószyłam pieprzem po wewnętrznej stronie płatu. Odstawiłam na 30 minut.
- Pokroiłam po tym czasie śledzie w paski i przełożyłam do pojemnika.
- Wymieszałam olej z octem, dodałam pokrojoną w piórka cebulę oraz pokrojonego w kostkę ogórka konserwowego, dodałam liść i ziele i wymieszałam wszystko z octem i olejem. Taką zalewą zalałam śledzie i wymieszałam.
- Wstawiłam pod przykryciem do lodówki, po dwóch dobach już są znakomite w smaku!
Smacznego!
Lidka




Moja mama zawsze mi powtarza : W prostocie siła. Dlatego z przyjemnością wypróbuje Twój przepis, bo jeszcze z takimi dodatkami nie jadłam. A jako śledziara, która uwielbia je pod każdą postacią jestem zobligowana je przetestować. Patrząc już na samo zdjęcie- ślinka cieknie 😉
Nazwa śledzi adekwatna do nazwy bloga. Zapowiada się niezwykle smaczna uczta 🙂