Biały Michałek to ciasto, które robi furorę za każdym razem, gdy pojawi się na stole. Jest kremowe, delikatne, a smak białej czekolady i cukierków Michałki z Wawelu tworzy duet, któremu trudno się oprzeć. Ten deser wygląda elegancko, a kroi się wręcz idealnie – nic się nie rozpada, każdy kawałek prezentuje się jak z cukierni.
Pewnie Cię zaskoczę, ale sekretem tego ciasta jest… biszkopt w środku. Nie tylko pięknie przełamuje kremową słodycz, ale też nadaje całości lekkości i harmonii. Przyznam szczerze – dopiero po pierwszym pieczeniu zrozumiałam, że biszkopt najlepiej upiec w większej blaszce, a dopiero potem wykroić odpowiedni rozmiar. Wtedy nie kurczy się i idealnie pasuje do formy Michałka.
Ten przepis jest sprawdzony i naprawdę wart zrobienia. Ciasto najlepiej przygotować dzień wcześniej, żeby masa zdążyła dobrze się schłodzić i połączyć z biszkoptem. Wtedy smakuje obłędnie, a kroi się jak marzenie. U mnie zachwyceni byli wszyscy – rodzina, znajomi i sąsiedzi. Brali dokładkę, a to najlepszy dowód, że „Biały Michałek” to ciasto, które robi wrażenie.
Świetnie pasuje na Boże Narodzenie, Wielkanoc, Sylwestra i każdą inną okazję, gdy chcesz podać coś wyjątkowego, ale nie przesłodzonego.
Ciekawostka: Michałki powstały w 1924 roku, a ich niepowtarzalny smak to połączenie orzechów, mleka i czekolady – dziś doczekały się wielu wersji, a Białe Michałki stały się inspiracją do tego właśnie ciasta.
To mój autorski przepis, dopracowany w mojej kuchni i przygotowany na bloga Pieprzyć z Fantazją na bazie własnych prób oraz domowych testów.
Biały Michałek – składniki:
Spód:
- 200 g herbatników
- 100 g roztopionego masła
Biszkopt:
- 3 jajka
- ½ szklanki cukru
- ½ szklanki mąki pszennej
- ½ łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta soli
Krem:
- 250 g białej czekolady
- 250 g mascarpone
- 250 ml śmietanki 30%
- 100 g miękkiego masła
- 100 g pokruszonych Białych Michałków
- 2 łyżki mleka w proszku
- opcjonalnie 1-2 łyżki cukru pudru (do smaku)
Wierzch:
- biała czekolada starta lub posiekane cukierki Michałki

Biały Michałek – przygotowanie krok po kroku:
1. Spód:
Herbatniki zmiksuj lub rozgnieć, wymieszaj z roztopionym masłem.
Wyłóż nimi dno tortownicy (ok. 24 cm – ładnie będzie ciasto wyglądać pieczone w formie np. 24×20 cm), lekko ugnieć. Wstaw do lodówki.
2. Biszkopt:
Ubij białka ze szczyptą soli, dodaj cukier, potem żółtka.
Na końcu wmieszaj mąkę z proszkiem do pieczenia.
Upiecz w 170 °C przez ok. 25 minut (do suchego patyczka).
Po wystudzeniu wykrój biszkopt na wielkość formy, aby idealnie pasował – będzie warstwą w środku ciasta.
Najlepiej upiec biszkopt w nieco większej formie i dopiero po ostudzeniu wykroić idealny rozmiar. Dzięki temu nie skurczy się i będzie pasował do formy Michałka.
3. Krem:
Roztop białą czekoladę (najlepiej w kąpieli wodnej).
W misce utrzyj masło z mascarpone i mlekiem w proszku.
Dodaj lekko przestudzoną czekoladę, wymieszaj.
Wlej ubitą śmietankę i na końcu wmieszaj pokruszone Michałki.
Masę schłódź 10-15 minut, aż zgęstnieje.
4. Składanie ciasta:
Na spód z herbatników wyłóż połowę kremu, następnie biszkopt, a potem resztę kremu.
Wyrównaj i wstaw do lodówki na kilka godzin (najlepiej na noc).
5. Dekoracja:
Posyp startą białą czekoladą lub pokruszonymi Michałkami.
Wskazówki:
- Czekolada nie może być zbyt gorąca – inaczej masa się rozrzedzi.
- Mleko w proszku świetnie stabilizuje krem.
- Ciasto najlepiej przygotować dzień wcześniej.
- Po nocy w lodówce Biały Michałek trzyma kształt i kroi się perfekcyjnie.

FAQ – najczęściej zadawane pytania:
Jak przechowywać ciasto Biały Michałek?
W lodówce, najlepiej przykryte folią lub w pojemniku. Zachowuje świeżość do 4 dni.
Czy można użyć czekolady mlecznej zamiast białej?
Można, ale wtedy smak będzie bardziej słodki i mniej subtelny.
Czy ciasto można mrozić?
Tak, po całkowitym stężeniu w lodówce. Najlepiej pokroić na porcje i szczelnie owinąć folią.
Jeśli lubisz słodkości, które rozpływają się w ustach – koniecznie zrób Białego Michałka.
Zrób go dzień wcześniej, a zobaczysz, jak pięknie się kroi i jak cudownie smakuje.
A potem daj znać w komentarzu, czy Twoi goście też prosili o dokładkę!
To ciasto to hit każdego stołu – kremowe, efektowne i z charakterem.
Zobacz też inne desery, które zachwycą Twoich bliskich przez cały rok:
Sernik Raffaello na zimno
Sernik cytrynowy z lemon curd
Sernik cappuccino
Lidka

Muszę spróbować, rewelacja
Brzmi przepysznie! Już wiem jakie ciasto zrobię jako kolejne 🫶🏽
Polecam z całego serca! To ciasto podobnie jak Sernik Milionera podnosi poziom endorfin i to na długo.
Czy jest bardzo słodki ten krem
Jest słodki, ale nie szczypie w język ze słodyczy 🙂 Mascarpone, masło i śmietanka tłumią słodycz czekolady.
Koniecznie spróbuję! Wygląda smakowicie
Jest bardzo smaczne i obawiam się, że szybko zniknie 😀 <3
Wygląda pysznie! Wypróbuję Twój przepis 🙂 Tak dla sprecyzowania składniki podane są na okrągłą formę 24cm? I jedna warstwa biszkoptu? Pozdrawiam
Cześć Gosiu, możesz upiec również w kwadratowej 24×24 cm, ale również w prostokątnej o podobnej powierzchni. Tak, jedna warstwa tego biszkoptu dla takiej chrupkości w środku ciasta.
Wygląda na pyszne i nie jest skomplikowane. Jakiej formy użyć do złożenia ciasta? (chodzi mi o wymiary)
Dzień dobry Agnieszko! Możesz użyć tortownicy, możesz użyć formy kwadratowej lub prostokątnej. Wymiary ok. 24×24 cm.
Upiekę ale mam problem ze zrozumieniem odnośnie biszkoptu „ostudź i przekrój na cienki blat, trafi do środka ciasta”. O co chodzi…?🤔
Już tłumaczę.
Chodzi o to, żeby po wystudzeniu wykroić biszkopt na wymiar formy, a nie przekrawać go wzdłuż. Biszkopt pieczemy w nieco większej formie, a potem dopasowujemy szerokość żeby idealnie pasował do ciasta.
Dziękuję za czujność – poprawiłam zapis, żeby był jaśniejszy
Czy w kremie śmietankę należy ubić i połączyć z resztą składników? Jest polecenie „wlej ubitą śmietankę”.. zastanawia mnie to „wlej ” 🙂
Dzień dobry Marto! Śmietankę najpierw ubijamy a potem delikatnie mieszamy z masą. Napisałam „wlej” bo chodzi o moment dodania, jednak może faktycznie lepiej zabrzmiałoby „wmieszaj”. Pozdrawiam ciepło i dziekuję!
krem ze śmietanką zwarzył mi się , czy mozna go jakoś uratować ?
Taki krem może się zwarzyć wtedy, gdy biała czekolada jest jeszcze za ciepła albo składniki mają różną temperaturę.
Spróbuj schłodzić krem przez 10-15 minut w lodówce i potem krótko zmiksować jeszcze raz. Na przyszłość warto dodać czekoladę dopiero wtedy, gdy będzie już tylko lekko ciepła. Lub rozpuść czekoladę w odrobinie ciepłej śmietanki (zabierz z tej odmierzonej) wtedy nie będzie szybko tężeć i zdąży się schłodzić.