Cukierki krówki zawsze kojarzą mi się z dzieciństwem, moimi ulubionymi były krówki ciągutki.
Dlaczego krówki kojarzą mi się z dzieciństwem? Bo właśnie w tym czasie rzucałam się na nie jak Reksio na kiełbasę 😀 Teraz już mniej jadam słodyczy, staram się panować nad takimi słabościami. Jednak ile frajdy jest przy przygotowaniu samemu takich cukierków! Emocje sprzed wielu lat wracają, fajnie poczuć się czasami jak dziecko.
To są krówki bez mleka skondensowanego, wolałam użyć prostych składników, takich które mam zawsze w lodówce.