Te babeczki wielkanocne od razu wprowadzają świąteczny klimat. Wyglądają jak małe jajka sadzone, a przy tym są kruche, lekkie i naprawdę smaczne.
Od razu powiem też uczciwie, że zanim doszłam do tej wersji, zrobiłam kilka prób. Chciałam uzyskać jasne, ładne „białko”, które nie będzie zbyt ciężkie, zbyt słodkie ani popękane po włożeniu do lodówki. I właśnie dlatego ten przepis jest już oparty na tym, co naprawdę się u mnie sprawdziło.
Dlaczego warto zrobić te babeczki na Wielkanoc
To dobry wybór, jeśli chcesz przygotować deser, który ładnie wygląda, wygodnie się podaje i nie jest ciężki. Kruche spody, lekka masa i lemon curd tworzą połączenie, które dobrze sprawdza się na świątecznym stole.
Można zrobić je jako większe tartaletki albo klasyczne babeczki. U mnie w praktyce lepiej sprawdziła się mniejsza wersja, bo jest wygodniejsza do podania i jedzenia.
Kruche spody do babeczek lub tartaletek
Składniki:
- 200 g mąki pszennej
- 100 g zimnego masła
- 40 g cukru pudru
- 1 żółtko
- 1-2 łyżki zimnej wody
- szczypta soli
Przygotowanie ciasta
Do miski wsyp mąkę, cukier puder i sól. Dodaj zimne masło pokrojone w kostkę i rozetrzyj wszystko palcami, aż powstanie kruszonka.
Dodaj żółtko i 1 łyżkę zimnej wody. Zagnieć szybko ciasto. Jeśli będzie zbyt suche, dołóż jeszcze odrobinę wody. Gotowe ciasto zawiń w folię i włóż do lodówki na około 30 minut.
Formowanie i pieczenie
Schłodzone ciasto rozwałkuj na grubość około 3 mm. Wyłóż nim foremki do tartaletek albo do klasycznych babeczek, a następnie nakłuj spód widelcem.
Piecz w temperaturze 180°C przez około 12-15 minut, aż spody będą lekko złote. Po upieczeniu całkowicie je wystudź.

Babeczki wielkanocne – krem
Składniki:
- 250 ml śmietanki 36%
- 100 g mascarpone
- cukier puder do smaku
- odrobina soku z cytryny
Dodatkowo:
- ok. 150 ml lemon curd
- do dekoracji pocięte listki mięty – jako szczypiorek
Jak zrobić masę
Po kilku próbach najlepiej sprawdziła mi się właśnie taka wersja: 250 ml śmietanki 36% i 100 g mascarpone. Mascarpone było tu tylko dodatkiem, nie bazą, dzięki czemu masa wyszła jaśniejsza, lżejsza i lepiej wyglądała po nałożeniu.
Dodaj do niej cukier puder i odrobinę soku z cytryny. Taką masę najlepiej nałożyć rękawem cukierniczym, bo wtedy łatwiej uzyskać kształt przypominający białko jajka.
Do tego kremu najbardziej polecam śmietankę 36%, bo daje lepszą stabilność i ładniejszy efekt po wyciśnięciu.
Co u mnie się nie sprawdziło najlepiej
Najpierw próbowałam zrobić „białko” z bitej śmietany i białej czekolady. Masa wyszła lekko żółtawa od czekolady, a do tego była po prostu za słodka.
Później testowałam bardziej klasyczne połączenie śmietanki i mascarpone w większych proporcjach mascarpone. Taka masa była smaczna, ale trudniej było uzyskać naprawdę gładką powierzchnię, a po dłuższym staniu w lodówce potrafiła lekko pękać.
Wersja z niewielką ilością mascarpone sprawdziła się u mnie najlepiej.
Ratunek, jeśli masa wyjdzie zbyt miękka
Jeśli masa wyjdzie zbyt delikatna albo będzie potrzebowała lekkiego usztywnienia, można dodać odrobinę żelatyny rozpuszczonej w gorącej wodzie i wcześniej ostudzonej. Traktowałabym to jednak jako ratunek, a nie obowiązkowy składnik.
Jak zrobić efekt jajka sadzonego
Na wystudzone kruche spody dałam najpierw odrobinę lemon curdu. Potem rękawem cukierniczym wycisnęłam jasną masę, zaczynając od brzegów i idąc do środka, tak żeby przypominała białko jajka. Środek zostawiłam pusty.
Drugim rękawem wycisnęłam do tego miejsca lemon curd i lekko wyprowadziłam go też na białą masę, żeby powstał efekt żółtka jajka sadzonego.
To właśnie lemon curd daje tutaj najlepszy efekt – jest gładki, błyszczący, ma ładny kolor i bardzo dobrze pasuje smakowo do kruchego spodu oraz lekkiej masy.
Moje wskazówki
Jeśli zależy Ci przede wszystkim na wyglądzie, większe tartaletki prezentują się bardzo ładnie. Jeśli jednak myślisz praktycznie o świątecznym stole, polecam mniejsze babeczki. Są wygodniejsze do podania oraz smaczniejsze do zjedzenia: na dwa gryzy.
Spody z tego przepisu są bardzo smaczne i możesz wykorzystać je także do innych babeczek z dowolnym nadzieniem.
Jeśli robisz te babeczki wcześniej, nie przesadzaj z ilością mascarpone, bo zbyt ciężka masa gorzej wygląda i może z czasem tracić ładną powierzchnię.
Kiedy warto podać babeczki wielkanocne
Te babeczki najlepiej pasują do wielkanocnego stołu, gdzie obok klasycznych ciast chcesz postawić coś lżejszego, jaśniejszego i bardziej zabawnego. To taki deser, który od razu przyciąga wzrok i bardzo dobrze wpisuje się w świąteczny klimat.
Jeśli szukasz pomysłu na wielkanocny deser, który wygląda pogodnie, wiosennie i naprawdę dobrze smakuje, te babeczki wielkanocne „jajka sadzone” będą bardzo dobrym wyborem. U mnie to propozycja bardziej na radość i klimat niż na klasyczny wypiek, ale właśnie dlatego tak dobrze pasuje na święta.
Zobacz także
Pięknych świąt!
Lidka
