Zalewajka to prosta, domowa zupa z ziemniakami, kiełbasą, boczkiem, czosnkiem i majerankiem. W klasycznej wersji przygotowuje się ją z dodatkiem zakwasu, ale jeśli nie masz zakwasu pod ręką, możesz wykorzystać wodę z ogórków kiszonych. Daje zupie przyjemną kwaśną nutę i naprawdę dobrze pasuje do podsmażonej kiełbasy oraz boczku.
Ta zalewajka wyszła mi tak dobra, że nawet ziemniaki w zupie zostały zaakceptowane. A to już coś, bo z wiekiem coraz bardziej przeszkadzają mi ziemniaki pływające w zupach. Tutaj jednak pasują idealnie. Są miękkie, chłoną smak wędzonki, czosnku, majeranku i kwaśnej zalewy.
Boczek i kiełbasa dają jej charakter, czosnek i majeranek robią aromat, a odrobina tartego chrzanu ze słoiczka bardzo fajnie podkręca całość. Jeśli lubisz zabielane zupy, możesz dodać śmietanę na końcu, ale najpierw spróbuj bez niej. Może się okazać, że niczego jej nie brakuje.
Zalewajka – składniki
Porcja dla 2 osób:
- 100 g kiełbasy
- 70-100 g boczku
- 1 mała cebula
- 2 większe ząbki czosnku
- 2-3 średnie ziemniaki
- 1 mała marchewka
- kawałek korzenia pietruszki
- mały kawałek selera
- 1 liść laurowy
- 2-3 ziarna ziela angielskiego
- kilka ziaren pieprzu
- ½-1 łyżeczki majeranku
- ⅓ łyżeczki tartego chrzanu ze słoiczka
- około 600-700 ml wody albo lekkiego bulionu
- około 100-150 ml wody z ogórków kiszonych, do smaku
- 1 łyżeczka oleju do podsmażenia
- sól i pieprz do smaku
- opcjonalnie śmietana do podania
- natka pietruszki do posypania

Jak zrobić zalewajkę?
Kiełbasę i boczek pokrój w kostkę. Cebulę również pokrój w drobną kostkę.
W garnku rozgrzej odrobinę oleju. Dodaj cebulę i zeszklij ją na małym ogniu.
Dodaj kiełbasę oraz boczek. Podsmaż kilka minut, aż wędliny lekko się zrumienią i oddadzą smak.
Dodaj liść laurowy, ziele angielskie i ziarna pieprzu. Dorzuć posiekany albo przeciśnięty przez praskę czosnek. Smaż krótko, tylko chwilę, żeby czosnek nie zdążył się przypalić.
Marchewkę, pietruszkę i seler obierz. Część warzyw możesz pokroić w drobną kostkę, a część zostawić w większych kawałkach, żeby oddały smak, ale nie zdominowały zupy.
Dodaj warzywa do garnka i zalej wodą albo lekkim bulionem. Gotuj około 8-10 minut.
Ziemniaki obierz i pokrój w kostkę. Dodaj do zupy i gotuj, aż będą miękkie.
Kiedy ziemniaki będą już ugotowane, wlej wodę z ogórków kiszonych. Zacznij od mniejszej ilości i spróbuj, bo kwaśność zależy od ogórków.
Dodaj majeranek roztarty w dłoniach oraz odrobinę tartego chrzanu. Gotuj jeszcze kilka minut.
Na końcu dopraw zupę solą i pieprzem. Jeśli chcesz, możesz dodać śmietanę, ale najpierw spróbuj zupy bez zabielania.
Podawaj gorącą, najlepiej z natką pietruszki.
Zalewajka bez zakwasu
Tradycyjna zalewajka najczęściej kojarzy się z zakwasem, ale w domowej kuchni czasem trzeba użyć tego, co jest pod ręką. Woda z ogórków kiszonych bardzo dobrze sprawdza się jako kwaśny dodatek. Nie daje dokładnie tego samego smaku co zakwas, ale świetnie podbija zupę i pasuje do wędzonki, ziemniaków, czosnku oraz majeranku.
Najważniejsze, żeby nie wlewać jej od razu na początku gotowania. Kwaśny płyn dodany zbyt wcześnie może sprawić, że ziemniaki będą gotowały się dłużej i trudniej zmiękną. Dlatego najpierw gotujemy ziemniaki do miękkości, a dopiero potem dodajemy kwaśny składnik.
Czy zalewajkę trzeba zabielać?
Nie trzeba. Zalewajka może być zabielana, ale nie musi. W tej wersji zupa jest pełna smaku bez śmietany, bo charakter dają jej podsmażony boczek, kiełbasa, czosnek, majeranek, woda z ogórków i odrobina chrzanu.
Jeśli lubisz delikatniejsze, kremowe zupy, możesz dodać 1-2 łyżki śmietany na talerz albo zahartować śmietanę i wlać ją do garnka. Ja jednak polecam najpierw spróbować bez zabielania. Ta zupa może Cię zaskoczyć.
Co daje chrzan w zalewajce?
Odrobina tartego chrzanu bardzo fajnie podkręca smak zalewajki. Nie chodzi o to, żeby zupa była chrzanowa. Wystarczy około ⅓ łyżeczki na mały garnek. Chrzan dodaje lekkiej ostrości, świeżości i sprawia, że smak jest pełniejszy.
To mały dodatek, ale wart zapamiętania. Taki kuchenny „klik”, po którym zupa nagle robi się ciekawsza.
Wskazówki
- Kiełbasę i boczek warto podsmażyć na rumiano, bo dzięki temu zupa ma głębszy smak.
- Czosnku nie żałuj, ale dodaj go po podsmażeniu cebuli i wędlin, żeby się nie przypalił.
- Kwaśny dodatek, czyli zakwas albo wodę z ogórków kiszonych, dodaj dopiero wtedy, gdy ziemniaki są miękkie.
- Majeranek rozetrzyj w dłoniach przed dodaniem do zupy, będzie bardziej aromatyczny.
- Chrzanu dodaj niewiele. Ma podbić smak, a nie przejąć całą zupę.
- Śmietana jest opcjonalna. Najpierw spróbuj zupy bez zabielania.
- Jeśli nie lubisz dużej ilości marchewki i pietruszki w zupie, część warzyw zostaw w większych kawałkach i wyjmij po ugotowaniu.
Zobacz także:
- Sałacianka – zupa z sałaty masłowej
- Zacierka ze słoniną i śmietaną – polewka
- Pomałyga – mamałyga- fusia – lamięszka
Co to jest zalewajka?
Zalewajka to prosta, domowa zupa z ziemniakami, kwaśnym dodatkiem, czosnkiem i majerankiem. Często przygotowuje się ją z kiełbasą, boczkiem albo inną wędzonką.
Czy zalewajkę można zrobić bez zakwasu?
Tak. Jeśli nie masz zakwasu, możesz użyć wody z ogórków kiszonych. Dodaj ją dopiero wtedy, gdy ziemniaki będą miękkie.
Kiedy dodać wodę z ogórków kiszonych do zupy?
Najlepiej na końcu gotowania, kiedy ziemniaki są już miękkie. Kwaśny płyn dodany wcześniej może wydłużyć gotowanie ziemniaków.
Czy zalewajkę trzeba zabielać śmietaną?
Nie trzeba. Zalewajka dobrze smakuje także bez śmietany. Jeśli lubisz kremowe zupy, możesz dodać śmietanę na końcu albo bezpośrednio na talerz.
Czy do zalewajki można dodać chrzan?
Tak. Niewielka ilość tartego chrzanu bardzo dobrze pasuje do zalewajki. Dodaje lekkiej ostrości i podbija smak zupy.
Jakie mięso pasuje do zalewajki?
Najlepiej sprawdzi się kiełbasa, boczek, wędzonka albo kawałek dobrej szynki. Podsmażenie mięsa przed gotowaniem zupy nadaje jej więcej aromatu.
Dlaczego ziemniaki w kwaśnej zupie długo się gotują?
Kwaśne składniki mogą spowolnić mięknięcie ziemniaków. Dlatego zakwas, wodę z ogórków albo inny kwaśny dodatek najlepiej dodać dopiero po ugotowaniu ziemniaków.
A Ty jak robisz zalewajkę?
Napisz w komentarzu, czy u Ciebie zalewajka jest na zakwasie, na wodzie z ogórków, zabielana, czy bez śmietany. U mnie ta wersja z boczkiem, kiełbasą, czosnkiem i odrobiną chrzanu naprawdę zostaje w kuchennym repertuarze.
Smacznego!
Lidka
